Marki (woj. mazowieckie): musimy przypominać o problemie, uczyć ludzi, jak reagować na pijanych kierowców
22 lipca 2014
Trzeba postawić na długofalowe działania, bo wtedy można osiągnąć rezultat. Należy uświadomić ludziom, że jak ktoś wypił alkohol, nawet jedno piwo, nie powinien prowadzić i nie może być na to przyzwolenia – mówi stanowczo Ewa Motyczyńska, pełnomocnik burmistrza. – Musimy uczyć świadków jak reagować na pijanego, który chce usiąść za kierownicą, ciągle przypominać o problemie. To nie może być działanie jednorazowe – dodaje.
Materiały kampanii Krakowskiej Akademii Profilaktyki „Przeciw pijanym kierowcom” zostały przekazane do kościoła. Trafią do mieszkańców po niedzielnych mszach oraz nabożeństwie na św. Krzysztofa, patrona kierowców. Część ulotek przesłano policji i ośrodkom szkolenia kierowców. Marki bardzo aktywnie włączyły się w budowanie wielkiej koalicji samorządów przeciw pijanym kierowcom. We wrześniu odbędzie się tam festyn rodzinny, którego tematem przewodnim będzie właśnie trzeźwość na drodze. Mieszkańcy otrzymają ulotki, będą mogli też wziąć udział w ćwiczeniach z wykorzystaniem alkogogli.
– Działania będziemy też promować na naszej stronie – zapowiada Ewa Motyczyńska.


Krakowska Akademia Profilaktyki jest liderem rynku materiałów profilaktycznych. 
